Do mojej osobistej floty dołącza kolejna sztywna deska. Tym razem to znana na całym świecie, popularna wśród zawodników NSP Carolina 14x23.5.
Na wstępie zaznaczę, że moją podstawową deską pozostaje Bass Custom Baltic Fly Black Mamba, a NSP jest wyłącznie uzupełnieniem sprzętu o innej charakterystyce pływania.
Szukając alternatywy dla Mamby kierowałem się kilkoma kryteriami. Według założeń deska miała być węższa i posiadać głęboki dugout, czyli znacznie obniżony pokład. Ostatecznie wybór padł na NSP Carolina o wymiarach 14'23.5" (427cm x 59.69cm). W moje ręce trafił nowy egzemplarz deski, model 2024.
Osobom pływającym sportowo Caroliny przedstawiać nie trzeba. Osóby słabiej zorientowane na pierwszy rzut oka zauważą głębokie obniżenie pokładu i charakterystyczne burty wokół stóp od przodu kokpitu do kickpada na końcu deski i charakterystyczną zaokrągloną rufę. Dugout znacząco obniża pozycję zawodnika względem poziomu wody dzięki czemu deska zyskuje "wtórną" stabilność porównywalną z szerszymi konstrukcjami.
NSP zaprojektowało model Carolina z myślą o radzeniu sobie w trudnych warunkach. Dla mnie 23.5 cala stanowi doskonały kompromis pomiędzy szybkością, a stabilnością deski przy wciąż dużej wadze i będzie doskonałym narzędziem treningowym pod kątem szlifowania techniki i prędkości wiosłowania.
Ogromne podziękowania za pomoc w sprowadzeniu deski dla WIOSŁUJCIE.PL
Zdjęcie z okładki: Monika Junik


